Poprzedni mecz


1:0

11.11.2018 o 15:30

Następny mecz


-:-

23.11.2018 o 18:00


Wygrana i awans w Jastrzębiu

Piast przystępował do pucharowego meczu po klęsce w ligowym spotkaniu ze Śląskiem Wrocław (1:4). Gliwiczanie mogli liczyć na głośny doping swoich kibiców, którzy z GKS-em Jastrzębiem mają układ.

Piast wyszedł na mecz w „drugim garniturze”, co było widać. Niebiesko-czerwoni do 10 minuty mieli optyczną przewagę, której nie potrafili udokumentować. Później inicjatywę przejęli goście. Jeden z obrońców Piasta zagrał ręką w swoim polu karnym, ale po weryfikacji VAR, sędzia podjął decyzję na naszą korzyść.

W 20. minucie Jodłowiec oddał „soczysty” strzał zza pola karnego, który ostatecznie minął poprzeczkę bramki Drazika.

Piast wyglądał mądrze w środku pola, wszystko za sprawą Tomasza Jodłowca.

W 30. minucie Mokwa dośrodkował piłkę w pole karne Jastrzębia, a w zamieszaniu najlepiej odnalazł się Karsten Ayong i zdobył gola na 1:0 dla Piasta.

Siedem minut później Denis Gojko zszedł z piłką z lewego skrzydła do środka i oddał strzał na bramkę Jastrzębia. Futbolówka zatrzepotała w siatce i przy Harcerskiej mieliśmy 2:0 dla Piasta.

W 41. minucie Łukasz Krakowczyk oszukał dwóch obrońców Piasta, przełożył piłkę na lewą nogę i oddał niecelny strzał na bramkę Szmatuły.

Drugą połowę obie ekipy rozpoczęły bez zmian. Na początku panował chaos, ale więcej z gry miało Jastrzębie, czego dowodem jest groźny, ale niecelny strzał z dystansu Skóreckiego.

W 57. gospodarze wyszli z kontrą. Farid Ali wpadł w pole karne Piasta, dośrodkował do Krakowczyka, ale nasi obrońcy strącili piłkę przed osiemnastkę, gdzie szczęścia próbował Tront, jednak zrobił to minimalnie niecelnie.

Trzy minuty później było znowu groźnie pod bramką Piasta za sprawą Aliego. Piłkarz grający z numerem 10, po wymianie z pierwszej piłki z Trontem, oddał mocny strzał z ostrego kąta, na nasze szczęście niecelny.

W 74. minucie Dawid Weis zdobył gola kontaktowego i tym samym udokumentował optyczną przewagę GKS-u Jastrzębie. Wprowadzony wcześniej piłkarz uderzył z pola karnego nie do obrony.

Trzy minuty później Łukasz Krakowczyk oszukał obrońcę Piasta i wyszedł „sam na sam” ze Szmatułą. Nasz bramkarz znakomicie wyciągnął piłkę spod nóg młodego napastnika Piasta, wypożyczonego do Jastrzębia.

Wprowadzenie Maka i Badiego wlało więcej pewności w poczynania Niebiesko-Czerwonych, jednak ciągle brakowało tego ostatniego podania…

Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Patryk Dziczek był bliski pokonania głową bramkarza gospodarzy, ale brakło dosłownie centymetrów. Kilkadziesiąt sekund później Parzyszek zmarnował znakomitą okazją „sam na sam” z Drazikiem….

Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i Piast pokonał GKS 1962 Jastrzębie 2:1.

Kategoria: sport | Autor: | Data: 26 września 2018

Jedna odpowiedź do “Wygrana i awans w Jastrzębiu”

  1. piotrekpiast napisał(a):

    Piast wyszedł na mecz w „drugim garniturze”, co było widać. Niebiesko-czerwoni do 10 minuty mieli optyczną przewagę, której nie potrafili udokumentować. Później inicjatywę przejęli goście. ?????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Lechia Gdańsk 15 31
2 Jagiellonia Białystok 15 28
3 Legia Warszawa 15 26
4 Wisła Kraków 15 25
5 Piast Gliwice 15 25
6 Korona Kielce 15 25
7 Pogoń Szczecin 15 22
8 Lech Poznań 15 21
9 Arka Gdynia 15 20
10 Wisła Płock 15 18
11 Zagłębie Lubin 15 17
12 Śląsk Wrocław 15 16
13 Cracovia 15 14
14 Górnik Zabrze 15 13
15 Miedź Legnica 15 13
16 Zagłębie Sosnowiec 15 11

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.