Poprzedni mecz


4:0

13.04.2019 o 18:00

Następny mecz


-:-

20.04.2019 o 15:30


Aneta – będzie nam Ciebie cholernie brakowało…

Miesiąc temu bardzo chciała być obecna na Okrzei. Ze łzami w oczach nam wtedy przyznała, że to prawdopodobnie jej ostatni mecz, chociaż jak sama twierdziła „dopóki piłka w grze, wszystko może się zdarzyć”. Dzielnie walczyła, bardzo dzielnie… Lecz niestety, dzisiaj o 5 nad ranem opuściła ten świat – nasza siostra, mama, koleżanka, przyjaciółka, fanatyczka i przede wszystkim pełna pomysłów i energii osoba, którą nigdy nie zapomnimy. W wieku niespełna 42 lat swoją walkę, z okrutną chorobą przegrała Aneta. Dla osób, które słabo znały Anetę przytoczymy wspomnienie jednego z naszych fanatyków.

Aneta jak wielu z nas nie pochodziła z Gliwic, ale to z Gliwicami się utożsamiała i naszym Piastem. Pamiętam jak pomagałem jej w napisaniu pracy magisterskiej, na studiach, na temat kibiców piłkarskich. Chciałem nawet ją przeczytać później, ale wiadomo jak to jest gdzieś mi to umknęło  i już tego nie naprawię. W pewnym okresie naszej kibicowskiej przygody była jedyną dziewczyną która z nami jeździła na wyjazdy. Na początku podchodziliśmy do niej trochę nie ufnie, ale nie raz swoim twardym charakterem i jednocześnie miękkim, pomocnym sercem zdobyła nas dla siebie. Nieraz łagodziła napięcia między nami, a różnymi służbami, stojąc na pierwszej linii, gdzie też poznała smak gazu i pałki,  za czyny, których nie popełniła. Nieraz swoją elokwencją próbowała negocjować i wyciągnąć zatrzymane osoby. Gdy o tym wspominam, przypomina mi się sytuacja, kiedy  z Tomkiem przyjechali dać kibicom BATE prowiant na drogę do Monachium i zupełnie spontanicznie pojechali z nimi na ten wyjazd.  Później spora grupa od nas i z BATE została zatrzymana na stadionowym areszcie. To Aneta zatrzymała autokary z kibicami, które policja chciała wywozić. Zbierała pieniądze na zatrzymanych – nie pojechaliśmy dopóki ich nie wypuścili….

Jej dom był  dla nas  zawsze otwarty. Pomagała jak tylko mogła, czy swoim towarzystwem, czy noclegiem dla naszych braci z Białorusi. Zgromadziła wokół siebie inne dziewczyny, dla których w pewien sposób była „mamą”. Razem z nimi przeprowadzała różne konkursy. W ekstremalnych sytuacjach nie jeden fanatyk skorzystał z soli fizjologicznej, którą zawsze miała w swojej torebce.

Była propagatorką ruchu patriotycznego na naszej trybunie, to ona z Grześkiem i kilkoma innymi osobami, niektórzy z nich nawet sprawują władzę w naszym mieście, zaczęła organizowa wyjazdy na marsze niepodległości. Organizowała obchody patriotycznych wydarzeń, miała kontakt z weteranami. Jeszcze chyba w te wakacje, dzięki jej pomocy kibice Gryfa Słupsk jako NSZ pomorze mogli spotkać się z naszym Gliwickim weteranem NS Mjr Turskim.

Najistotniejsze jest to, że wraz z jej odejściem straciłem przyjaciela, którym była, z którym mogłem przegadać setki godzin, na setki tematów. Przyjaciela, który był gotowy zawsze bezinteresownie pomóc, bo po prostu taka była. Na zawsze w naszych sercach i pamięci…

Obraz może zawierać: 3 osoby, w tym Anna Stanisława, w budynku

Obraz może zawierać: 7 osób, ludzie stoją i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 3 osoby, ludzie stoją, drzewo i na zewnątrz

Obraz może zawierać: 1 osoba

Obraz może zawierać: 3 osoby

Obraz może zawierać: 1 osoba

 

 

 

 

 

Kategoria: sport | Autor: | Data: 23 marca 2019
avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Grzegorz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz
Gość
Grzegorz

Mam 56 lat, pięćdziesiąt lat temu byłem na pierwszym meczu Piasta. Chylę czoła , wspaniała kobieta, Cześć jej pamięci.

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Lechia Gdańsk 30 60
2 Legia Warszawa 30 60
3 Piast Gliwice 30 53
4 Cracovia 30 48
5 Zagłębie Lubin 30 47
6 Jagiellonia 30 47
7 Pogoń Szczecin 30 43
8 Lech Poznań 30 42
14 Wisła Płock 30 30
15 Arka Gdynia 30 29
16 Zagłębie Sosnowiec 30 24

 

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.