Reklama:

Frajerski remis ze „Słoniami”

Bez dopingu, bez emocji, ale z trzema punktami z jednym punktem – tak można opisać dzisiejsze spotkanie Piasta z Niecieczą. Niebiesko-czerwoni dobrze wyglądali w pierwszej połowie. Sprawiali wrażenie panujących nad sytuacją, ale w drugiej znacznie spuścili z tonu co skończyło się fatalnie, bo utratą gola w doliczonym czasie gry.

Już w drugiej minucie Patryk Dziczek popędził lewym skrzydłem, złamał do środka i oddał strzał. Piłka nieznacznie minęła prawy słupek bramki Dariusza Treli. Zmiana ustawienia na wariant z jednym napastnikiem umożliwił grę młodemu wychowanki od pierwszej minuty. Dziku zagrał w jednej linii z Hateleyem i Jodłowcem.

Pięć minut później Piątek uderzył z ok. 35 metrów i Jakub Szmatuła z trudem obronił strzał.

foto: Rafał Rusek / PressFocus

W 15. minucie po zamieszaniu w polu karnym celny strzał oddał Hateley, ale Trela sparował uderzenie na rzut rożny. Poprawka wyszła zdecydowanie lepiej. Czerwiński dostał prostopadłą piłkę i z ostrego kąta zachował jak się jak rasowy snajper pokonując bramkarza gości.

Po 20 minutach gry Piast częściej utrzymywał się przy piłce. Niebiesko-czerwoni stworzyli też więcej okazji

W 28. minucie Gerard Badia popędził z piłką od środka boiska pod pole karne Niecieczy i oddał groźny strzał. Na posterunku był Trela i znakomicie się zachował w tej sytuacji.

W 32. minucie Marcin Pietrowski zszedł z boiska z kontuzją. W jego miejscu pojawił się sprowadzony zimą Kirkeskov.

W 35. minucie Pawłowski trafił w słupek i Piast miał olbrzymie szczęście.

Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie – 1:0 dla gospodarzy.

Druga połowa zaczęła się niemrawo. Oglądaliśmy mecz walki w środku pola z wieloma niecelnymi zagraniami.

W 60. minucie Czerwiński sfaulował na żółtą kartkę. Piłka została dośrodkowana w pole karne Piasta ze stałego fragmentu gry. Tam szczęścia spróbował Szeliga, ale były piłkarz Piasta uderzył bardzo niecelnie.

Siedem minut później Dziczek odpowiedział niecelnym strzałem z dystansu.

W 78. minucie Pawłowski po indywidualnej akcji oddał niecelny strzał sprzed pola karnego Piasta.

W 87. minucie Stefanik zagrał piłkę ze środka boiska w pole karne do Gergela. Piłkarz gości uderzył z bliskiej odległości, a Jakub Szmatuła instynktownie obronił strzał. Było bardzo blisko wyrównania i tylko dobra postawa naszego bramkarza zadecydowała o tym, że na tablicy widniało dalej 1:0.

W 90. minucie Gutkovskis wykorzystał fatalną postawę naszej obrony i pokonał Szmatułę. Piłkarze Piasta mogli mieć pretensje tylko do siebie, że w drugiej połowie tak spuścili z tonu. Opieszałość się nie opłaciła…

Powiązane:

Piast GliwiceTermalica Bruk-Bet Nieciecza

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze

Poprzedni
Cracovia
Cracovia
2
WYJAZD
PIAST
PIAST
1
Następny
PIAST
PIAST
?
DOM
Pogoń
Pogoń
?
Kwiecień 2018
1. MIKE84 18
2. krzys23345 14
3. Mucha 14
4. dvlii 12
5. Borys 8
6. Dawidd2-d1 8
7. konieczko18 8
8. ZABA1975 7
9. danielo39 2
10. piastunkaodlat 2