Poprzedni mecz


0:0

15.05.2019 o 20:30

Następny mecz


-:-

19.05.2019 o 18:00


Joel Valencia: Mając niespełna 17 lat zadebiutowałem przeciwko Realowi Madryt

O debiucie przeciwko Realowi, transferze do Barcelony, rasistowskich zachowaniach, sekrecie siły Piasta, rodzinie. Arcyciekawy wywiad z Joelem Valencią przeprowadzili Piotr Koźmiński i Marcin Szczepański – dziennikarze SuperExpressu. Zachęcamy do lektury.

– Jaki jest sekret siły Piasta?

– Tworzymy świetnie rozumiejącą się grupę, jesteśmy zjednoczeni, każdy walczy za każdego. Indywidualnie natomiast jesteśmy po prostu dobrymi piłkarzami, mamy dużo jakości. Jeśli więc połączysz umiejętności z dobrą atmosferą i poczuciem jedności, to masz przepis na sukces. Do tego dochodzi trochę szczęścia w naszym przypadku (…) Pan Fornalik jest integralną częścią tych wyników, ich architektem. Z drużyny, która rok temu walczyła o utrzymanie, stworzył czołowy zespół w Polsce. Nie bał się zmieniać piłkarzom pozycji, w tym mnie, poukładał to po swojemu. Jaki to trener? Bardzo spokojny, cichy… Ale… Gerard Badia powiedział mi kiedyś, że Gliwice to takie miejsce, które zmienia ludzi na lepszych, weselszych. I ja to widzę też po trenerze. Częściej niż wcześniej się uśmiecha, żartuje, jemu też Gliwice służą. Oczywiście, rezultaty robią swoje – dzięki nim wszyscy jesteśmy szczęśliwsi.

Gdy miałeś 17 lat i grałeś w Saragossie, to interesowała się tobą nawet Barcelona, chcąc zapłacić 300-400 tysięcy euro. Ile w tym prawdy, a ile legendy, plotek?

– To żadne legendy. Tak było. Barcelona chciała mnie, ale… Wtedy w Saragossie ja już pukałem do pierwszego zespołu, a przejście do Barcelony oznaczałoby pójście do drużyny młodzieżowej. Czyli do La Masii. A ja byłem przekonany, że w Saragossie jestem blisko tego, żeby „odpalić”, żeby zrobić tam dużą karierę,w dorosłej piłce, nie cofając się już do młodzieżowej.

W Realu Saragossa błyskawicznie uznano mnie za duży talent, w lidze hiszpańskiej, przeciw Realowi Madryt, zadebiutowałem mając niespełna 17 lat… Potem pojawiły się różne zakręty, ale teraz znów idę w górę. A poza piłką? Chciałbym mieć kiedyś rodzinę, taką stabilną, silną, na mocnych podstawach. I chciałbym być zdolny, aby tą rodziną się zajmować, opiekować, pomagać bliskim, również finansowo. Dlatego, poza sukcesem sportowym, istotne jest też, aby w trakcie kariery zabezpieczyć byt ekonomiczny sobie i bliskim.

– To ciężki temat, ale nie sposób go nie poruszyć. Jak podchodzisz do wydarzeń w Gdańsku, gdzie niektórzy kibice Lechii zachowali się w sposób rasistowski względem ciebie, naśladując małpy, gdy byłeś przy piłce?

– Logicznie rzecz ujmując, musiało mnie to zaboleć. No bo jak mogłoby być inaczej. Ale starałem się za bardzo nie zwracać na to uwagi, starałem się przede wszystkim skupić na grze. Choć tu, korzystając z okazji, powiem, że jestem dumny i wdzięczny kolegom z drużyny, którzy reagowali. Zarówno tam, wtedy gdy to się działo, jak i potem, na różne sposoby. Pokazali po raz kolejny, że jesteśmy jednością. Że atak na jednego z nas jest atakiem na nas wszystkich. Tak wygląda prawdziwa drużyna…

Cały wywiad TUTAJ.

Kategoria: sport | Autor: | Data: 25 kwietnia 2019
avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Piast Gliwice 36 69
2 Legia Warszawa 36 67
3 Lechia Gdańsk 36 64
4 Cracovia 36 57
5 Jagiellonia 36 57
6 Zagłębie Lubin 36 52
7 Lech Poznań 36 52
8 Pogoń Szczecin 36 49
14 Wisła Płock 36 40
15 Miedź Legnica 36 37
16 Zagłębie Sosnowiec 36 28

 

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.