Ostatni mecz roku
Reklama:

Kolejny mecz o życie – Piast 2:0 Śląsk

Ile to już razy w tym sezonie graliśmy „o życie”? Nie inaczej było tym razem. Do Gliwic przyjechał podrażniony porażką u siebie z Górnikiem Łęczna Śląsk Wrocław.

Pierwszą groźną akcję zakończoną celnym strzałem przeprowadzili goście z Wrocławia. Biliński podał do wychodzącego na czystą pozycję Dankowskiego. Piłkarz oznaczony numerem 30 oddał groźny strzał na bramkę Szmatuły, ale nasz bramkarz znakomicie obronił.

Piast przeprowadził groźną akcję dopiero po 20. minutach gry. Z prawej strony w pole karne Śląska podał Pietrowski, ale piłka odbiła się od obrońców i upadła pod nogi Gerarda Badii. Hiszpan uderzył, ale futbolówka odbita po rykoszecie nie zaskoczyła Budzyńskiego. Bramkarz Śląska obronił trudny strzał.

W 38. minucie Piast wyszedł na prowadzenie. Z prawego skrzydła Pietrowski zagrał krótko do Sekulskiego. Wypożyczony z Jagi piłkarz podał do Murasia przed pole karne. Nasz kapitan uderzył nie do obrony!

Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Piast schodził do szatni prowadząc 1:0.

Statystyki po pierwszej połowie:
Strzały na bramkę: 5-3
Strzały niecelne: 3-2
Interwencje bramkarzy: 1-1
Faule: 4-7
Żółte kartki: 0-1

Po przerwie Muraś mógł zwiększyć swój dorobek o asystę. Nasz kapitan znakomicie dośrodkował z prawej strony. Do piłki wyskoczył Sekulski, jednak napastnik Piasta pomylił się nieznacznie.

W 53. minucie Badia zagrał prostopadłą piłkę do Sekulskiego. Napastnik Piasta wyszedł na czystą pozycję, jednak jego strzał obronił Budzyński.

W 58. minucie Piast miał okazję pokonać Budzyńskiego z rzutu wolnego przed polem karnym. Do futbolówki podszedł Sasa Zivec. Słoweniec uderzył nie do obrony!

Trzy minuty później blisko gola kontaktowego był Biliński, jednak napastnik Śląska musiał uznać wyższość Szmatuły.

W 65. minucie Mójta próbował pokonać Budzyńskiego z rzutu wolnego, z odległości ok. 25 metrów. Bramkarz Śląska obronił z problemami.

180 sekund później Papadopulos wrzucił piłkę podcinką w pole karne. Do futbolówki nie doskoczył Sasa Zivec, ale za jego plecami był Radek Murawski. Kapitan Piasta tym razem nie dał rady pokonać dobrze dysponowanego dzisiaj bramkarza Śląska.

W 85. minucie na boisku pojawił się absolutny debiutant, wychowanek Piasta Denis Gojko. Dziewiętnastolatek zdobył w tym sezonie, w rozgrywkach Centralnej Ligii Juniorów 12 goli w 23 meczach.

W 92. minucie Gojko wkręcił w ziemię obrońcę Śląska i dośrodkował do Masłowskiego. Wypożyczony z Legii pomocnik strzelił prosto w bramkarza Śląska. Wychowanek Piasta pokazał się z bardzo dobrej strony.

Statystyki po końcowym gwizdku.
Strzały na bramkę: 7-4
Strzały niecelne: 11-3
Interwencje bramkarzy: 4-5
Faule: 9-13
Żółte kartki: 0-3

Powiązane:

Piast GliwiceŚląsk Wrocław

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze

Poprzedni
PIAST
PIAST
O
DOM
Legia
Legia
1
Następny
Korona
Korona
?
WYJAZD
PIAST
PIAST
?
Grudzień
1. MIKE84 18
2. Borys 17
3. Bombel_89 15
4. dvlii 15
5. konieczko18 15
6. bucus77 12
7. Mucha 11
8. Dawidd2-d1 10
9. danielo39 9
10. ZABA1975 9