Reklama:

Konczkowski: Zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki

Nowy nabytek Piasta miał okazję zagrać pełne spotkanie w pierwszym meczu o stawkę. Niebiesko-Czerwoni zremisowali w Krakowie 1:1 i byli blisko pokonania gospodarzy. Sam Konczkowski miał szansę na pokonanie bramkarza „Pasów”, ale jego strzał nie znalazł się w siatce.

foto: PressFocus

Pozostaje nam po tym meczu spory niedosyt. Moim zdaniem zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, sprawialiśmy lepsze wrażenie i dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce. Szkoda też, że nie udało się wykorzystać rzutu karnego – powiedział dla oficjalnego serwisu Piasta Martin Konczkowski.

Z chłopakami trenuje już od miesiąca i myślę, że całkiem nieźle się dogadujemy. Oczywiście z kolejnymi treningami będzie wyglądało to jeszcze lepiej. Z niektórymi zresztą znałem się już wcześniej, innych kojarzyłem z boisk Ekstraklasy. Nie miałem więc najmniejszego problemu z wejściem do drużyny – powiedział były piłkarz Ruchu Chorzów.

Martin nawiązał do kontuzji strzelca bramki dla Piasta – Badi jest bardzo ważnym zawodnikiem dla Piasta, ale w pierwszej drużynie jest w tej chwili 24 dobrych piłkarzy. Teraz swoją szansę dostaną inni… Na boisku pojawił się Buki i moim zdaniem też wniósł sporo do naszej gry. Trudno mi powiedzieć czego ostatecznie nam zabrakło, ale uważam że to my byliśmy lepsi – dodał 23-latek.

Źródło: Piast-Gliwice.eu

Powiązane:

CracoviaGerard BadiaMartin KonczkowskiPiast Gliwice

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze