Poprzedni mecz


1:2

18.10.2019 o 20:30

Następny mecz


-:-

26.10.2019 o 17:30


Kraksa na Craksie: Cracovia – Piast (2:0) – ANALIZA

Przeanalizowaliśmy występ piłkarzy Piasta w meczu z Cracovią. Do każdego z zawodników podeszliśmy indywidualnie, gdyż gracze mistrza Polski nie stanowili w poniedziałkowy wieczór nawet namiastki zespołu. Oceniliśmy każdego z nich i uzasadniliśmy nasze noty. Zapraszamy!

Piast w meczu z Cracovią zagrał fatalnie. Oczywiście – duży wpływ na taki stan rzeczy miała szybka czerwona kartka dla Bartosza Rymaniaka (12′), jednak gliwiczanie wyglądali nie jakby grali jednego, a co najmniej czterech zawodników mniej. I niech nikt nie wciska kitów o walce i zaangażowaniu, bo cech wolicjonalnych Niebiesko – czerwoni nie pokazali niemal żadnych. A to, że ktoś raz na kilkanaście minut wykona wślizg nie jest oznaką waleczności, tylko tego, że jest spóźniony. Nie było walki, nie było ambicji, nie było widać miłości do klubu. 

Tylko dlaczego w poprzednim sezonie, podczas meczu z Zagłębiem Lubin, w analogicznej sytuacji (szybka czerwona kartka dla Felixa) Piast potrafił się dodatkowo zmotywować, zasuwać, ale co najistotniejsze – grać w piłkę?!

„DNA mistrzów Polski” to bujda na resorach. Takie mecze jak ten z Cracovią sprawiają, że nie chce się nawet myśleć o swoim ukochanym zespole. Coraz mniej jest w nim piłkarzy, z którymi kibice mogą się utożsamiać, a coraz więcej piłkarskich leserów i ludzi bez ambicji. Zarówno na boisku, ławce rezerwowych, jak i w gabinetach władz czy to klubu, czy miasta.

Jeśli tak ma wyglądać mistrz Polski to nie dziwmy się, że na stadion przychodzi po 4000 kibiców. Jak zachęcić rodziny, młodzież czy choćby małego chłopca do przyjścia na stadion osobami Patryka Tuszyńskiego czy dyrektora Wilka, który w przedmeczowym studiu opowiada takie farmazony, że aż strach się bać. A ja się pytam, gdzie są 4 mln Euro z transferów Valencii i Dziczka? W co zostały one zainwestowane? W Akademię? – bez żartów, przecież nasi młodzi adepci grają w słabych ligach podokręgu. W transfery? W Malarczyka, Tuszyńskiego, Huka, Steczyka? No ludzie kochani…

Po zdobyciu mistrzostwa miał być krok do przodu, a jest wielki sus do tyłu, dno i 1945 metrów mułu.

Ale My kochamy Piasta, a miłości nie da się kupić za żadne pieniądze. Za to można ją pozyskać okazywaniem szacunku dla własnej pracy, klubu, kibiców i samego siebie. A z tym niektórzy mają problem. I tak być nie może.

Koniec tego biadolenia, bo i tak prawdopodobnie nic to nie da. Konkrety:

oceny w skali 1-6

Frantisek Plach: 3

Przy obu golach dla Cracovii był bezradny. Pokazał kilka niezłych interwencji, dzięki czemu był jednym z niewielu graczy, których występ można ocenić dość pozytywnie.

Bartosz Rymaniak: –

Grał zbyt krótko, aby go oceniać, ale jego zachowanie przy – kontrowersyjnej zaznaczmy – czerwonej kartce było nieodpowiedzialne.

Tomas Huk: 1

Nie będę go już więcej bronił. Kuriozalny samobój, który był popisem braków technicznych Słowaka, do tego zgubione krycie szesnastoletniego Michała Rakoczego przy golu na 2:0. Niepewny, ociężały. Panie Tomku, do roboty!

Piotr Malarczyk: 2-

Casus Huka, tyle że jego błędy nie kończyły się golami dla Pasów. Batory w porcie. Debiut do zapomnienia.

Uros Korun: 2

Najpewniejszy punkt obrony Piasta, ale można go określić mianem jednookiego króla w krainie ślepców. Jedna bardzo ważna interwencja – ofiarnie wybił głową piłkę lecącą do pustej bramki. Słoweniec miał jednak dużo niedokładnych podań i nie zaprezentował się najlepiej.

Mikkel Kirkeskov: 1+

Bardzo zły mecz Duńczyka. Nie ma sensu go mieszać z błotem, bo wszyscy wiemy, że potrafi grać o niebo lepiej.

Tom Hateley: 1+

Dużo strat, niedokładności, źle bite stałe fragmenty gry. A wiem, że umiejętności ma o wiele, wiele wyższe niż pokazał w poniedziałkowy wieczór.

Patryk Sokołowski: 1+

No grał dobrze, prosto, dokładnie i skutecznie na początku sezonu. To teraz zaczął wozić, kiwać i grać bardzo nieodpowiedzialnie. Najlepszym podsumowaniem jego występu niech będzie fakt, że dostał wędkę w przerwie. I znów dziwna sytuacja, bo mówimy przecież o jednym z najlepszych środkowych pomocników ligi w tym sezonie.

Sebastian Milewski: 4

Kolejny dobry mecz naszego młodzieżowca i młodzieżowego reprezentanta Polski. Walczył w obronie, starał się w ataku. Ach, żeby każdy grał tak jak on…

Jorge Felix: 4-

Bardzo aktywny, zaangażowany, ale nieco osamotniony w ofensywie. Miał też problemy w obronie, ale to nic dziwnego, bo przecież na wahadle grał zapewne po raz pierwszy w karierze.

Piotr Parzyszek: 2

Niewidoczny, ale nie przeszkadzał. Tyle.

Rezerwowi:

Tomasz Jodłowiec: 3

Coś tam próbował wykreować, walczył, toczył pojedynki z obrońcami Cracovii, ale nic z tego nie wniknęło.

Patryk Tuszyński: 1

Zero walki i ciągłe pretensje do wszystkich. Źle się to ogląda, panie Patryku.

Remigiusz Borkała: 4

Grał bardzo krótko, ale bardzo dobrze. Widać było u niego małą tremę, – w końcu był to jego ligowy debiut – ale pokazał się z naprawdę niezłej strony. Grał ambitnie, szybko i – co najistotniejsze – dokładnie. Dał pozytywny impuls w meczu z Pasami, ale i na kolejne ligowe starcia.

Oto nasze oceny za mecz z Cracovią (0:2). Z którymi z nich się zgadzacie, a które byście zmienili? Zachęcamy do dyskusji 🙂

Kategoria: sport | Autor: | Data: 16 września 2019
avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
BoloDenis Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bolo
Gość
Bolo

A ja się z tymi ocenami zgadzam. To nie jest ani pierwszy, ani drugi mecz w którym tracimy nie tylko bramki ale i punkty bo obrońcy, a w szczególności Huk, popełniają kuriozalne błędy. Nie chodzi o to by kogoś biczować, ale pisać jak jest i tak jest napisane. Kilku zawodników z zeszłego sezonu to cienie samych siebie. Kilku nie gra. Kilku odeszło. Ogólnie bardzo słabo to wyglądało, bo nawet w 10 można grać o niebo lepiej i oni już nie raz to pokazywali. Kibic jest w stanie wybaczać porażki (szczególnie gdy grają w osłabieniu) ale nie człapanie po boisku. Ten… Czytaj więcej »

Denis
Gość
Denis

Więcej już nie pisz nic gościu nie wiem co ty ogladałes za mecz bo według ciebie piast przegrał 0:10 samoboja nie było masakra nie wiem czy ty grałeś w piłkę czy tylko ogladałes z trybun mecze w 10 na co można liczyć tym bardziej ze ta drużyna zaczyna od nowa to nie jest ta sama co rok temu to i tak sukces ze przegrali moralnie 1 bramka bo jedna sami sobie strzelili a gdyby nie ta jedna to może żadnej by nie było 0:2 żaden wstyd pamieta jak poznań grał z piastem i tez lech grał w 10 i piast… Czytaj więcej »

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Pogoń Szczecin 12 24
2 Wisła Płock 12 22
3 Piast Gliwice
12 21
4 Jagiellonia 12 20
5 Cracovia 12 20
6 Lechia Gdańsk 12 20
7 Legia Warszawa 12 20
8 Lech Poznań 12 18
14 Arka Gdynia 12 10
15 ŁKS Łódź 12 8
16 Korona Kielce 12 8

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.