Reklama:

Mak: Jestem gotowy walczyć dla Piasta

Podopieczny Waldemara Fornalika zapewnia, że jest już w stanie grać na maksa.

Foto: PressFocus.pl

Mateusz Mak miło będzie wspominać spotkanie z Sandecją. Z powodu problemów zdrowotnych na kolejny, oficjalny mecz musiał czekać ponad dwa miesiące, a gdy już otrzymał parę minut od trenera to od razu został bohaterem gliwiczan, strzelając wyrównujacego gola tuż przed ostatnim gwizdkiem. – To dla mnie taka motywacja i nagroda za to, że doszedłem do formy poprzez ciężkie treningi w ostatnim czasie. – powiedział Mateusz Mak, który ostatni raz na listę strzelców wpisał się jeszcze w sezonie 2015/2016.

26-letni pomocnik widzi też poprawę w grze Piastunek. – Z Sandecją było widać znacznie żywszego Piasta. Choćby to, że oddaliśmy tyle strzałów i mieliśmy tyle bramkowych sytuacji. Wcześniej tego nie było. Wydaje mi się, że praca na obozie w Kamieniu, którą wykonaliśmy z trenerem Fornalikiem, procentuje. – stwierdził Mak.

W najbliższy piątek Niebiesko-Czerwoni powalczą o punkty  z ,,Miedziowymi”. Mateusz Mak już nie może się doczekać tego spotkania. – Jeżeli trener Fornalik zdecyduje się wysłać mnie do boju od pierwszej minuty, to jestem gotowy pomóc drużynie i walczyć dla Piasta. –  przyznaje skrzydłowy gliwiczan.

Źródło: Interia

Powiązane:

Mateusz MakSandecja Nowy SączwywiadZagłębie Lubin

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze

Ankieta

Czy Konstantin Vassiljev powinien odejść z Piasta?

  • Tak (65%, 92 Głosów)
  • Nie (29%, 41 Głosów)
  • Nie mam zdania (6%, 9 Głosów)

W sumie głosów: 142

Loading ... Loading ...
Kwiecień 2018
1. MIKE84 25
2. Borys 20
3. Mucha 18
4. konieczko18 17
5. krzys23345 16
6. dvlii 16
7. Dawidd2-d1 12
8. danielo39 11
9. piastunkaodlat 7
10. ZABA1975 7