Poprzedni mecz


1:0

22.02.2020 o 20:00

Następny mecz


-:-

28.02.2020 o 18:00


„Mistrzem Polski jest ukochany nasz”

O tym meczu powiedziano już chyba wszystko.

Od początku spotkania było widać komu bardziej zależy i kto walczy o mistrzostwo. Gliwiczanie atakowali odważniej, a Lech liczył na grę z kontry.

W 27. minucie Putnocky nie zrozumiał się ze swoim obrońcą, który za krótko do niego zagrał. Piłkę przechwycił Parzyszek. Gliwicki „Pio, Pio” uderzył obok bezradnego bramkarza i stadion przy ulicy Okrzei 20 odleciał.

Dwie minuty później po rzucie wolnym z niebezpiecznej odległości Vujadinovic trafił piłkę głową w słupek bramki strzeżonej przez Jakuba Szmatułę.

Po bramce Piast nie poszedł za ciosem, a nawet wręcz przeciwnie. Niebiesko-Czerwoni oddali inicjatywę gościom. Na szczęście Jakub Szmatuła obronił w trzech trudnych sytuacjach i mogliśmy mówić o dużym szczęściu.

Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie a przy remisie w Warszawie, mieliśmy aż cztery punkty przewagi nad Legią!

Po przerwie długo nie oglądaliśmy klarownych okazji. Prawdziwy spektakl mieliśmy na trybunach. Wypełniony po brzegi stadion dopingował Niebiesko-Czerwonych z całych sił.

W doliczonym czasie gry Piast wyszedł z kontrą. Tomasz Jodłowiec zmarnował jednak okazję „sam na sam” z bramkarzem Lecha.

Poniżej mała niespodzianka – tapeta na pulpit 🙂

Kategoria: sport | Autor: | Data: 19 maja 2019
avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Legia Warszawa 23 45
2 Cracovia 23 42
3 Pogoń Szczecin 23 40
4 Śląsk Wrocław 23 39
5 Piast Gliwice 23 37
6 Lech Poznań 22 34
7 Lechia Gdańsk 22 34
8 Wisła Płock 22 31
14 Wisła Kraków 22 23
15 Korona Kielce 22 23
16 ŁKS Łódź 23 16

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.