Poprzedni mecz


2:0

06.10.2019 o 17:30

Następny mecz


-:-

18.10.2019 o 20:30


„Mistrzem Polski jest ukochany nasz”

O tym meczu powiedziano już chyba wszystko.

Od początku spotkania było widać komu bardziej zależy i kto walczy o mistrzostwo. Gliwiczanie atakowali odważniej, a Lech liczył na grę z kontry.

W 27. minucie Putnocky nie zrozumiał się ze swoim obrońcą, który za krótko do niego zagrał. Piłkę przechwycił Parzyszek. Gliwicki „Pio, Pio” uderzył obok bezradnego bramkarza i stadion przy ulicy Okrzei 20 odleciał.

Dwie minuty później po rzucie wolnym z niebezpiecznej odległości Vujadinovic trafił piłkę głową w słupek bramki strzeżonej przez Jakuba Szmatułę.

Po bramce Piast nie poszedł za ciosem, a nawet wręcz przeciwnie. Niebiesko-Czerwoni oddali inicjatywę gościom. Na szczęście Jakub Szmatuła obronił w trzech trudnych sytuacjach i mogliśmy mówić o dużym szczęściu.

Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie a przy remisie w Warszawie, mieliśmy aż cztery punkty przewagi nad Legią!

Po przerwie długo nie oglądaliśmy klarownych okazji. Prawdziwy spektakl mieliśmy na trybunach. Wypełniony po brzegi stadion dopingował Niebiesko-Czerwonych z całych sił.

W doliczonym czasie gry Piast wyszedł z kontrą. Tomasz Jodłowiec zmarnował jednak okazję „sam na sam” z bramkarzem Lecha.

Poniżej mała niespodzianka – tapeta na pulpit 🙂

Kategoria: sport | Autor: | Data: 19 maja 2019
avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Pogoń Szczecin 11 21
2 Cracovia 11 20
3 Lechia Gdańsk 11 19
4 Wisła Płock 11 19
5 Lech Poznań 11 18
6 Śląsk Wrocław 11 18
7 Piast Gliwice 11 18
8 Jagiellonia 11 17
14 Arka Gdynia 11 9
15 Korona Kielce 11 8
16 ŁKS Łódź 11 7

 

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.