Aktualnie strona jest w fazie przebudowy. Przepraszamy za wszelkie niedogodności i apelujemy o cierpliwość.
 

Nieruchomości, sprzedaż, najem, kredyty
Michniewicz: Chcemy zdobyć trzy punkty
Obrońca Piasta, Maciej Michniewicz to jeden z ulubieńców kibiców z Gliwic. Zawodnik w rozmowie z serwisem PiastGliwice.eu opowiedział o przygotowaniach "Piastunek" do najbliższego meczu z Lechią Gdańsk i pokusił się o małe podsumowanie sezonu w wykonaniu niebiesko-czerwonych. Wniosek? - Zostawiliśmy po sobie pozytywne wrażenie.



Zareklamuj się!

Ostatni pojedynek z Odrą Wodzisław zdjął z gliwiczan presję wyniku i zapewnił ich utrzymanie w ekstraklasie. Najważniejszy cel został osiągnięty, a zatem można powiedzieć, że sezon zakończył się sukcesem. Teraz wystarczy postawić kropkę nad i - po prostu rozegrać ostatnie spotkanie. - Czeka nas mecz z Lechią i na pewno będziemy chcieli wygrać, żeby pozytywnym akcentem zakończyć ligę. Na jesień nie szło nam najlepiej, nie prezentowaliśmy się dobrze, na wiosnę uporządkowaliśmy naszą grę, zmieniliśmy nasz styl i to zaowocowało tym, ze zaczęliśmy grać skutecznie z przodu, co pozwoliło zdobywać punkty. To było najważniejsze - stwierdził Michniewicz.

Pierwszy wiosenny mecz nie mógł napawać sympatyków Piasta optymizmem. Po słabym widowisku niebiesko-czerwoni przegrali w Krakowie, a media i kibice innych drużyn zarezerwowali miejsce spadkowe właśnie dla Piasta. - To był przełomowy mecz, pomimo porażki dał nam pozytywnego kopa, bo spadliśmy na ostatnie miejsce w tabeli, musieliśmy odbić się od dna. To nam się udało. Mecz z Cracovią był jednym z najgorszych w naszym wykonaniu,  zaraz po tej porażce ze Śląskiem. Mimo wszystko zostawiliśmy po sobie pozytywne wrażenie - ocenił wychowanek Odry Opole.

Piast zebrał w tej rundzie kilka ciosów, po pierwszym gliwiczanie spadł na dno, potem zdarzały się porażki z potentatami, Lechem i Legią, a ostatnio zrobiło się gorąco po porażce ze Śląskiem Wrocław. Były chwile wątpliwości? - Cały czas głęboko wierzyliśmy w utrzymanie, nie było momentu zwątpienia. Wiadomo, że po porażce człowiek jest podłamany, ale zawsze szybko o tym zapominamy, przygotowujemy się do kolejnego meczu i zawsze wychodzimy z wiarą w zwycięstwo - powiedział zawodnik.

Wszystko skończyło się po myśli Piastunek. Do ostatniego meczu piłkarze Piasta będą mogli podejść na luzie i z dużym spokojem. Nie można tego samego powiedzieć o przeciwnikach z Gdańska. - To ostatni mecz dla Lechii, nie będą mieli gdzie szukać punktów, więc jeśli chcą się utrzymać muszą zdobyć punkty. Dla tego pewnie wyjdą bardzo wysoko, agresywnie. Nam leży taka gra, kiedy ustawiamy się i wyprowadzamy kontry. Może to być na naszą korzyść, aczkolwiek wiemy, że czeka nas bardzo ciężki mecz, bo Lechia musi wygrać - stwierdził obrońca.

Zwycięstwo gości da im prawdopodobnie utrzymanie, ich porażka może przynieść niebiesko-czerwonym korzyści w postaci większych premii za lepszą lokatę w końcowym rozrachunku. - Zdajemy sobie sprawę, że dzięki zwycięstwu z Lechią możemy wylądować nawet na siódmym miejscu, to by było naprawdę wielką frajdą, gdyby skazywany po jesieni na spadek beniaminek zajął tak dobre miejsce. Nie myślimy jednak o tym, które miejsce zajmiemy, chcemy po prostu zdobyć trzy punkty. Nie będziemy mieli noża na gardle, zagramy swobodniej, ale z determinacją i wolą walki taką, jak w każdym innym meczu - zapewnił Michniewicz.

Na pewno oprócz utrzymania kibice będą mogli fetować otrzymanie licencji na grę w ekstraklasie w kolejnym sezonie, bowiem po pierwszej decyzji wkradła się w ich szeregi mała panika. - Bardzo fajnie, że ta licencja została nam przyznana, że będziemy mogli grać w Gliwicach do końca października, wypada tylko się z tego cieszyć. Myślę, że to także piękna sprawa dla miasta, dająca wielkie perspektywy. Zawsze mówią, że to drugi sezon dla beniaminka jest najgorszy. My się nad tym nie zastanawiamy, bo do startu kolejnego sezonu jest jeszcze trochę czasu. Będzie na to czas, gdy zaczniemy przygotowania do kolejnej rundy - uciął spekulacje piłkarz.

Jak ocenia swoją postawę w kończącym się sezonie Maciej Michniewicz? - W przekroju całego sezonu mogę być zadowolony, utrzymaliśmy się przecież w ekstraklasie, to było najważniejsze.  Wiosna w moim wykonaniu nie wyglądała  tak, jakbym sobie tego życzył, aczkolwiek wiadomo, że najważniejsze jest dobro całego zespołu. Wychodzi na to, że dołożyłem jakąś cegiełkę od siebie, tak jak każdy inny zawodnik z naszej szatni - zakończył.

Źródło: Własne.


Dodał: Pepe | 28.05.2009 Komentarz [1]
Po meczu z Pogonią
Flota - Piast


144 kibiców gliwickiego Piasta, wybrało się do Świnoujścia, aby wspierać swoją drużynę w walce o ligowe punkty. Fani w niebiesko-czerwonych barwach kolejny raz nie zawiedli i z całych sił dopingowali zespół.

Galeria z meczu z GKS Katowice


Mamy dla Was zdjęcia z piątkowego meczu z GieKSą. Piast wygrał drugie spotkanie w tym sezonie, potwierdzając swoją chęć powrotu na najwyższy szczebel rozgrywek. Link do galerii

Zdjęcia i video z meczu


400 kibiców z Gliwic przyjechało do Wodzisławia Śląskiego, aby dopingować swoją drużynę w pierwszym meczu tego sezonu. Fani Piasta nie mogli być zawiedzeni po końcowym gwizdku, gdyż podopieczni Marcina Brosza gładko pokonali Odrę 3:0.
Strzelcy i asystenci
4 - Bartosz Iwan
1 - Jakub Biskup
1 - Sławomir Szary
1 - Jakub Smektała
2 - Mariusz Zganiacz
1 - Mariusz Muszalik
1 - Sławomir Szary
1 - Jakub Smektała
Kartki
2 - Jakub Smektała
2 - Adrian Klepczyński
1 - Jakub Smektała
1 - Roman Maciejak
1 - Jan Buryan
1 - Paweł Gamla
1 - Mariusz Zganiacz
1 - Sławomir Szary
Ciekawe wywiady
Damian Seweryn - Nie chcę mówić, że następnie Piast spadł, bo mnie nie było, ale potem efekty było widoczne. Pozbyto się mnie i Marcina Bojarskiego i Piastowi nie udało się obronić Ekstraklasy.

Sławomir Szary - Dziwią mnie pretensje zawodników Gieksy, dotyczące tej sytuacji, w której pomogłem ich koledze opuścić boisko. Jeżeli chcą walczyć o wysokie cele, to powinni wiedzieć, że nie będziemy dawać im odpocząć, kiedy widzimy, że umierają na boisku.

Dariusz Dudek - Do każdego rywala będziemy podchodzić z szacunkiem, ale i z przekonaniem, że jesteśmy zespołem lepszym. Będziemy to chcieli udowodnić na boisku.

Przychodzą:
Jan Buryan (MFK Karvina) - Obrońca
Michał Chałbiński (Polonia Warszawa) - Napastnik
Adrian Klepczyński (Polonia Bytom) - Obrońca
Tomasz Podgórski (Zawisza Bydgoszcz) - Pomocnik
Krzysztof Kozik (GKS Bełchatów) - Bramkarz
Mateusz Matras (Gwarek Ornontowice) - Obrońca
Bartłomiej Sielewski (Wisła Płock) - Pomocnik
Jakub Szmatuła (Górnik Zabrze) - Bramkarz
Odchodzą:
Daniel Chylaszek (Szuka klubu)
Lumir Sedláček (Slezský FC Opawa)
Kamil Glik (US Palermo)
Mateusz Kowalski (Wisła Kraków)
Maciej Michniewicz (Oderka Opole)
Rafał Kwapisz (Szuka klubu)
Kamil Wilczek (Zagłębie Lubin)
Sebastian Olszar (Ruch Chorzów)
Adrian Paluchowski (Górnik Łęczna)
Maciej Nalepa (Szuka klubu)
Tomasz Kasprzik (Olimpia Elbląg) W
Gorące newsy
Maycon w Piaście!
Jerzy Góra zwolniony!
PP: Podbeskidzie rywalem
Budowa we wrześniu?
Wieczorek vs Piast
Rybnik od wiosny
Historia klubu
Jesień 2010 - relacje
Odra Wodzisław (w) - 3:0
GKS Katowice (d) - 2:1
ŁKS Łódź (w) - 2:2
KSZO Ostrowiec (d) - 0:0
Flota Świnoujście (w) - 0:0
Pogoń Szczecin (d) - 0:0
Dolcan Ząbki (w)
Sandecja N-Sącz (w)
Warta Poznań (d)
Górnik Łęczna (w)
Podbeskidzie B-Biała (d)
MKS Kluczbork (w)
GKP Gorzów (d)
Ruch Radzionków (w)
Kolejarz Stróże (d)
Górnik Polkowice (w)
LKS Nieciecza (d)
Piast-Pogoń
Flota-Piast doping
Blok SK
Zostań członkiem SK!

Konto Ultras!

Współpraca
Nasze Piastunki
Nasze Piastunki!
Zareklamuj się!
Nasze Piastunki!
Reklama
OSP LECHIA || www.lechia-gdansk.pl







Gliwice - miejsca, wydarzenia, ludzie, kultura

Największe źródło informacji o bytomskim futbolu!

Agencja Reklamowa, Jak sprzedać reklamę , dom reklamy



Górnik Złotoryja

Oficjalny Serwis Klubu MRKS Czechowice-Dziedzice







Statystyki
Userów: 0
Gości: 11
Odsłon witryny:
Dzisiaj: 1858
Ogólnie: 4043638
Istniejemy dni: 1416
© 2010 PiastGliwice.eu.
Projekt i wykonanie: Gleniu i Simson

Wszelkie prawa zastrzeżone.


Engine by jPORTAL 2