Reklama:

Nie będzie następcy Murawskiego

Pieniądze, które Piast otrzymał za Radka Murawskiego posłużą do „spięcia budżetu”, gdyż klub ma deficyt. Nie oznacza to jednak, że gliwiczanie zrezygnują z transferów.

Na stronie Przeglądu Sportowego czytamy wypowiedź prezesa – Uważamy, że akurat ta pozycja jest dobrze obsadzona, a dzięki sprzedaży Murawskiego otwiera się szansa dla innych piłkarzy, m.in. dla Patryka Dziczka, też wychowanka naszego klubu – wyjaśnił Paweł Żelem, który zdradził, na co zostaną przeznaczone pieniądze z transferu byłego kapitana (ok. 650 tys. euro).

Wraz z trenerem pracujemy nad wzmocnieniem jednej lub dwóch pozycji – dodaje Żelem. Najprawdopodobniej chodzi o lewą obronę, gdyż ta pozycja jest w Piaście słabo obsadzona.

Źródło: Przegląd Sportowy

Powiązane:

Patryk DziczekPaweł ŻelemPiast GliwiceRadosław Murawskitransfery

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze