Reklama:

Niebiesko-Czerwoni o zwycięstwie nad Jagą

Piast zwyciężył w Białymstoku z Jagiellonią 1:0. Niebiesko-Czerwoni nie byli pewni trzech punktów do samego końca, gdyż Białostocczanie kilka razy zmarnowali doskonałe okazje.

Zacznę od zacytowania pewnego znanego kibica Jagiellonii. Zenek Martyniuk śpiewał „Los chce z nami grać w pokera, raz nam daje raz odbiera.” i właśnie tak było – powiedział po meczu Dariusz Wdowczyk.

Bardzo ciesze się ze trzech punktów. W ostatnich dwóch kolejkach zdobyliśmy ich więcej niż w pięciu poprzednich. To bardzo optymistyczna tendencja, a wynik osiągnięty na trudnym wyjeździe do Białegostoku to dla nas świetna sprawa, szczególnie przed przerwą na reprezentację – dodał trener.

Jakub Szmatuła przyznał, że Piast miał sporo szczęścia, ale bez niego pewnie nie moglibyśmy się cieszyć z kompletu punktów.

Bardzo mnie to podbudowało. Myślę jednak, że cała drużyna wierzyła w osiągnięcie dobrego rezultatu. Do przerwy było 0-0, mimo że Jagiellonia miała swoje sytuacje. Wybroniliśmy się, a po przerwie zadaliśmy decydujący cios. Do końca wierzyliśmy w zwycięstwo i udało się utrzymać jednobramkowe prowadzenie. Było widać, że stanowiliśmy monolit. Teraz trochę odpoczniemy i dobrze przepracujemy reprezentacyjną przerwę, aby się przygotować do następnych meczów. – powiedział najlepszy bramkarz sezonu 2015/16.

Źródło: Oficjalny serwis Piasta – Piast-Gliwice.eu

Powiązane:

Dariusz WdowczykJagiellonia BiałystokJakub SzmatułaPiast Gliwice

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze