Poprzedni mecz


1:0

11.11.2018 o 15:30

Następny mecz


-:-

23.11.2018 o 18:00


Piast w Pogoni za liderem. Skuteczność kluczem do sukcesu.

Przez cały poprzedni sezon narzekaliśmy na skuteczność. Piast mimo całkiem niezłej gry przegrywał mecze, bo z przodu nic nie chciało wpaść. Tym razem jest zupełnie inaczej: dwa mecze, pięć celnych strzałów, cztery gole. Nie do pomyślenia!

Nie wiadomo jak długo potrwa ta passa oraz czy to kwestia dobrego Piasta bądź słabych rywali. Zagłębie, jako beniaminek, grało bardzo bojaźliwie, Pogoń była osłabiona kontuzjami i prawdziwy sprawdzian czeka nas dopiero w następnej kolejce. Naszym przeciwnikiem będzie Zagłębie Lubin, które pokonało dwie drużyny ze stolicy – Legię i Zagłębie Sosnowiec 🙂

Pierwsze 10 minut okazało się zabójcze dla gospodarzy. Dobre podanie Pietrowskiego z głębi pola, klepka Papena i znakomite minięcie Valencii – to przepis na gola numer jeden.

W 12. minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Jorge Felixa bramkę na 2:0 zdobył Mateusz Mak. Fatalnie w tej sytuacji zachowali się obrońcy Pogoni stojący na dalszym słupku. Wydawało się, że z tego strzału nic będzie. Po chwili, ku zaskoczeniu wszystkich, futbolówka zatrzepotała w siatce szczecinian, a Mateusz Mak mógł wskazać palcami w kierunku nieba.

W pierwszej połowie Pogoń mogła wyrównać za sprawą Majewskiego. Za każdym razem Jakub Szmatuła był na posterunku i znakomicie wywiązywał się ze swoich obowiązków.

W doliczonym czasie gry, po strzale młodego Błanika, uratowała nas poprzeczka.

W 52. minucie gry Hołota z bliskiej odległości ponownie trafił w poprzeczkę. Piłka odbiła się od linii bramkowej i wyszła w pole. Sędzia musiał użyć VAR-u. Okazało się, że futbolówka nie minęła linii całym obwodem i na tablicy ciągle utrzymywał się wynik 2:0 dla Piasta.

Trzy minuty później Drygas uderzył piłkę głową, a Szmatuła z wielkim trudem obronił ten strzał, przenosząc piłkę nad poprzeczką.

W 86. minucie Piast mógł podwyższyć wynik na 3:0. Z piłką na 18. metrze minął się bramkarz Pogoni, ale Jodłowiec nie zdołał wykorzystać błędu Bursztyna, gdyż na posterunku był Walukiewicz.

Pogoń Szczecin 0-2 Piast Gliwice
Joel Valencia 7, Mateusz Mak 12

Pogoń: 26. Jakub Bursztyn – 24. David Niepsuj (72, 29. Marcin Listkowski), 40. Sebastian Walukiewicz, 25. Lasza Dwali, 77. Ricardo Nunes – 8. Dawid Błanik (62, 59. Adrian Benedyczak), 20. Tomasz Hołota, 14. Kamil Drygas, 17. Zvonimir Kožulj, 10. Radosław Majewski (83, 27. Sebastian Kowalczyk) – 9. Adam Frączczak.

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 5. Marcin Pietrowski, 4. Jakub Czerwiński, 25. Aleksandar Sedlar, 2. Mikkel Kirkeskov – 19. Mateusz Mak, 3. Tomasz Jodłowiec, 10. Patryk Dziczek, 17. Joel Valencia (85, 6. Tom Hateley), 11. Jorge Félix (58, 20. Martin Konczkowski) – 27. Michal Papadopulos (78, 9. Piotr Parzyszek).

żółte kartki: Frączczak, Kožulj – Czerwiński.

Kategoria: sport | Autor: | Data: 30 lipca 2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Lechia Gdańsk 15 31
2 Jagiellonia Białystok 15 28
3 Legia Warszawa 15 26
4 Wisła Kraków 15 25
5 Piast Gliwice 15 25
6 Korona Kielce 15 25
7 Pogoń Szczecin 15 22
8 Lech Poznań 15 21
9 Arka Gdynia 15 20
10 Wisła Płock 15 18
11 Zagłębie Lubin 15 17
12 Śląsk Wrocław 15 16
13 Cracovia 15 14
14 Górnik Zabrze 15 13
15 Miedź Legnica 15 13
16 Zagłębie Sosnowiec 15 11

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.