Reklama:

Poważne rozmowy przy Okrzei

Po druzgocącej klęsce z Lechem w Piaście postanowiono w końcu przedyskutować między sobą obecną sytuację.

Za nami już trzy serie spotkań, a Niebiesko-Czerwoni uzbierali na swoim koncie ledwo jedno ,,oczko” i na ten moment zamykają tabelę Ekstraklasy. Po tak kiepskim starcie w klubie zamierzają pogadać nad okolicznościami w jakich znalazł się Piast. Na pierwszy ogień ma pójść sztab trenerski. – Zespół dobrze grał z Lechem do 40. minut, a potem wszystko padło. Uważam, że to nie kwestia przygotowania fizycznego czy złej taktyki. Było widać, że problem był mentalny. Po bramce na 2:1 zamiast wrócić do gry, było jeszcze gorzej i coś w drużynie pękło. Na razie jestem umówiony z trenerem Wdowczykiem, będziemy rozmawiali o sytuacji – zapowiedział w wywiadzie dla Przeglądu sportowego Paweł Żelem, który chce widzieć gliwiczan grających zdecydowanie bardziej agresywnie. – Być może to zabrzmi trochę brutalnie, ale taka porażka może być jak kubeł zimnej wody na głowę. Być może trzeba zmienić tryb i zamiast pięknej gry, która przynosi mało punktów, trzeba będzie grać mniej przyjemnie dla oka, ale skuteczniej. W meczu ze Śląskiem trzeba wyjść na boisko i zagrać na maksa – otwarcie mówił prezes gliwickiego klubu.

Żelem został zapytany także, czy Dariusz Wdowczyk przeprowadził już rozmowę z piłkarzami, o której mówił na pomeczowej konferencji w Poznaniu. – Dla mnie pierwszym psychologiem jest szkoleniowiec. Z tego co wiem, rozmawiał już z zespołem, a piłkarze także między sobą. Trener Wdowczyk wie, co ma robić, to on jest przywódcą i każdy w drużynie o tym wie. – zaznaczył Paweł Żelem.

Źródło: Onet, Przegląd sportowy

Powiązane:

Paweł Żelemwywiad

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze