Reklama:

Relacja z Kielc: Na wariata nie ma bata!

Po zeszłorocznym laniu jakie nam urządzili piłkarze Korony mieliśmy nadzieję, że sytuacja się nie powtórzy ponownie w tym roku. Z takim nastawieniem do Kielc udała się 60-osobowa delegacja fanów Piasta.

Goście

PAT_7558_35160d2cba2bcbe4bfe94d0af529cc61

W poniedziałkową podróż do Kielc wyruszyliśmy autokarem oraz dwoma samochodami. Zbiórka na wyjazd została wyznaczona na godzinę 14, a w trasie byliśmy już pół godziny później z towarzyszącym nam wahadłem. Podróż mijała spokojnie do czasu, gdy urządziliśmy sobie pierwszy postój tuż za Zawierciem. Część osób jak to w takich przypadkach bywa poszła załatwić czynności fizjologiczne do pobliskiego lasu, bo wpuszczanie na miejscową stację benzynową leciało jak krew z nosa. Jak już mieliśmy się zawijać w dalszą trasę, kilku ?szczęśliwców? zostało spisanych i zostały na nich nałożone mandaty za ?Zanieczyszczenie miejsca przeznaczonego dla publiczności? (sic!) mimo tego, że chwile wcześniej to samo czynił jeden ze smutnych towarzyszy naszej wycieczki. Dowiedzieliśmy się również, że teraz mamy być już ciągle za wszystko karani ? taka odgórna inicjatywa wiadomo kogo. W drodze powrotnej stanęliśmy na tej samej stacji i jak się okazało już ?nie zanieczyszczaliśmy miejsca przeznaczonego dla publiczności?. Dalsza część minęła już bezproblemowo i pod stadionem zameldowaliśmy się kwadrans przed rozpoczęciem spotkania.

Na kieleckim obiekcie zjawiliśmy się w komplecie w pierwszych minutach spotkania, wywiesiliśmy flagę ?PG? i od razu zaznaczyliśmy swoją obecność głośnym śpiewem. W związku z tym, że trudno było nam się przebić przez koroniarzy to ciągnęliśmy przez kilka minut praktycznie same okrzyki. W pierwszej połowy przeprowadziliśmy trzy takie zrywy.

Widząc poczynania naszych piłkarzy druga połowę praktycznie całą odpuściliśmy, aby zebrać się na  ostatnie minuty spotkania. Podobnie jak niemal przed rokiem w Gdańsku na kilka minut zniknęliśmy z trybun zdejmując koszulki po czym na pełnej wbiegliśmy na sektor ze śpiewem w ustach. Spontanicznie została odpalona jedna raca, a kibice Korony zaczęli bić brawo. W doliczonym czasie gry ponownie zniknęliśmy jeszcze na chwilę z trybuny.

Po spotkaniu nasi piłkarze podziękowali nam za doping po czym przyszło nam czekać ponad 30 minut na wypuszczenie nas ze stadionu. Przez ten czas kilkunastoosobowa grupa na sektorze próbowała do dopingu porwać stewardów, ale niestety ta sztuka im się nie udała.. Ze stadionu wypuszczani byliśmy pojedynczo po czym dokładnie sprawdzani. Jeden z naszych kolegów został powinięty, więc zdecydowaliśmy, że bez niego nigdzie się nie ruszamy i urządziliśmy dyskotekę na kieleckim parkingu. Po około 2 godzinach okazało się, że nie ma najmniejszych szans, że nasz kolega zostanie w najbliższym czasie wypuszczony, więc zdecydowaliśmy się wracać do domów. Do Gliwic dotarliśmy kilka minut po godzinie pierwszej.

Gospodarze

PAT_7566_741e5afd34d6b4e9f335f08a8cec0d3e

Korona na meczu wystawiła niecały tysięczny młyn. Na pierwszy gwizdek sędziego rzucili serpentyny, które na chwilę przerwały spotkanie. Przez cały mecz ?Scyzory? prowadziły bardzo dobry i melodyjny doping do którego czasami podłączał się cały stadion, wliczając w to sektor gości, gdy gospodarze zarzucili: ?Kto nie skacze ten z policji?. Na górnej trybunie wywiesili 9 flag oraz przez całe spotkanie machali kilkoma flagami na kijach. Po meczu przez chwilę pośpiewali z piłkarzami oraz pozdrawiali swojego byłego trenera.

 

Widzów: 7 697 (60)

Doping gospodarzy: 9/10

Flagi gospodarzy: 9 (Fanatycy znad Sinicy, BHBD, Ultras Mafia, Ultras, Ultrasi, Kompania Braci, 1973, Miejski Klub, Małpa),

Doping gości: 3/10,

Flagi gości: 1 (PG).

 

Fot. korona-kielce.pl

Powiązane:

Korona KielcePiast Gliwice

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze

Poprzedni
PIAST
PIAST
1
DOM
Cracovia
Cracovia
O
Następny
Pogoń
Pogoń
?
WYJAZD
PIAST
PIAST
?
Listopad
1. ziombar 13
2. MIKE84 12
3. Borys 11
4. Niebrzyd96 11
5. Bombel_89 10
Październik
1. Mucha 35
2. piastunkaodlat 28
3. Borys 25