Reklama:

Strzelecki popis Wilczka

Kamil Wilczek tuż przed meczem reprezentacji Polski z Czarnogórą pokazał, że nie bez powodu należy mu się miejsce w kadrze narodowej. 

Kamil Wilczek w niedzielnym spotkaniu Brondby Kopenhaga z Lyngby zdobył trzy gole w przeciągu 20 minut. Reprezentant Polski grał w tym spotkaniu od pierwszej minuty jednak dopiero w drugiej połowie napastnik Brondby zaczął zdobywać bramki. W 59 minucie wyrównał wynik spotkania, kwadrans później dał prowadzenie swojemu zespołowi, a po następnych 360 sekundach miał już hat-tricka na swoim koncie. Były zawodnik Piasta opuścił murawę w doliczonej minucie, a schodząc z boiska był żegnamy przez miejscowych kibiców brawami na stojąco. Dzięki bramkom Polaka drużyna ze stolicy Danii odniósła zwycięstwo 3-2, a były król strzelców polskiej ekstraklasy ma już łącznie trzynaście goli w trwających rozgrywkach. Do obecnego lidera klasyfikacji najlepszych strzelców duńskiej ligi traci tylko trzy trafienia. Ostatni raz Wilczek hat-trick zaliczył jeszcze kiedy reprezentował barwy gliwickiego klubu, a dokładnie zdobył go 19 maja 2015 roku w wygranym przez Niebiesko-Czerwonych 6-3 spotkaniu z Bełchatowem.

Źródło: Łączy nas piłka

Powiązane:

BroendbyByli piłkarzegolkamil wilczek

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page