BATE Borisov

Kolejna wyprawa na BATE – relacja

W wyniku kary, jaką dostaliśmy od Komisji Ligi, jak i własnego klubu nie mamy możliwości uczestniczyć w meczch wyjazdowych Piasta, a mecze domowe są przez nas bojkotowane do czasu normalizacji stosunków na linii klub-kibice… więc jak mówi stare porzekadło, że życie nie znosi próżni i… piłka nożna spać nie można postanawiamy wspomóc naszych Braci z BATE podczas meczu półfinału pucharu Białorusi Nieman Grodno-BATE. Data idealna – majówka, a także dzięki dekretowi wspierającemu turystykę nie musimy męczyć się z kosztowną i długa procedurą wizowa do Grodna, jak i Brześcia – wystarczy tylko paszport i 50 zł… wcześniej już dajemy znać na naszej stronie internetowej, lecz bez wielkiego odzewu, więc jedziemy tylko w 8 osób…

Pierwszego maja w Grodnie odbierają nas nasi białoruscy przyjaciele i kawalkadą aut zmierzamy na willowe peryferie Grodna… chłopaki z BATE naprawdę sie postarali dla nas, gdyż na nasze lokum wynajeli wille! z sauną i ogrodem… zostajemy zaproszeni do jadalnii która jest przystrojona naszą flagą Śródmieście i szalikami… na stole normalnie jak na weselu… sałatki różnorakie,ziemniaczki, kurczaczki, pierozki itp. Grill zostaje zagaszony chyba nad ranem, a wódeczka i piwo leja sie strumieniami, ale każdy trzyma fason ?

Głównym punktem imprezy jest wypocenie promilii i dostanie rózgami w tzw. ruskiej banii, gdzie pobyt kilkunastominutowy w okolo 100 stopniach i wiadro zimnej wody kazdego przywrócą do stanu funkcjonalności oraz przyjęcia kolejnych porcji alkoholu ?

Niestety nad ranem trzeba choć na chwilę zdrzemnąć się po trudach podrózy i trudach majówkowego odpoczynku w doborowym towarzystwie… po śniadaniu wyruszamy na miasto, gdzie idziemy posiedzieć nad Niemnem w wrygianlnej baro-restauracji, pijąc sobie kwas chlebowy i lidskie piwko… i śpiewając co wszyscy robią z Górnikiem oraz Gomelem ? z tamtąd udajemy się na stadion, gdzie dostajemy pamiątkowe bilety… wchodzimy główną bramą pod mini eskortą kilku policjantów, ale stasunki kibiców Niema i BATE są neutralne.

Na sektorze spotykamy się z życzliwością od chłopaków z pod znaku H, jak iż zwykłych kibiców pikników, nie ma osoby, która by nie zostala obdarowana jakimiś gadżetami ? (serdecznie dziękujemy) oczywiście i my równiez zostawiamy chłopakom trochę naszych gadżetów… sporo miejsca w dopingu zajmują zgodowe piosenki jak i hit na Górnika i Gomel ?

Na sam koniec piłkarze na prośbę kibiców BATE biora nasza flage i intonuja BATE&PIAST… to dla nas naprawdę wielki zaszczyt… po meczu żegnamy sie z chłopakami i z delegacją BATE zostajemy w lokalnym pubie do naszego transportu… a powrót i samo przejście przez granice to zupełnie inna historia.

Bedziemy informować o kolejnych wypadach na Białoruś, a takie będą już za miesiąc do Grodna i w sierpniu do Brześcia, o czym będziemy informowali na stronie internetowej i nie tylko. Już dzisiaj zostaliśmy zaproszeni jako Piast na jesienny turniej kibiców BATE… jeszcze raz dziękujemy Braciom za serdeczną gościnę i oby do jak najczęstszego zobaczenia… BATE&PIAST NAWSIEGDA!!!

 

 

 

BATE z pierwszy sukcesem w tym roku

W sobotnim meczu superpucharu Białorusi rozegranym na stadionie w Mińsku piłkarze BATE Borysów wygrali 3-1 z Torpedo Zodino i zdobyli to trofeum po raz siódmy w swojej historii.

Źródło: www.fcbate.by – oficjalna strona klubu