Reklama:

V Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców relacja

5 stycznia 2013 roku klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze stał się obiektem oblężenia. Tym razem jednak nie przez Szwedów, a przez hordybandytów, bandziorów, faszystów, hultajów, chuliganów etc. (co przeczytasz jutro na onecie czy innej gazecie) czyli krótko mówiąc prawdopodobnie przez takich samych jak Ty czytający tą relacje kolego/koleżanko kibiców.  Była to piąta jubileuszowa pielgrzymka i tak jak przed rokiem postanowiliśmy, że pod Jasną Górą nie może nas zabraknąć.

Z Gliwic wyruszamy w praktycznie identycznym składzie co przed rokiem z jedną tylko zmianą wymuszoną ? a jakże ? powodami religijnymi. Ten co nie pojechał, a był rok temu miał dzisiaj kolędę, z kolei tego którego rok temu nie było, a w tym roku pojechał został do tego przymuszony przez ?siłę wyższą?. Wyprawę naszą w 3 osobowym składzie niebieską torpedą zaczęliśmy od kawy u Donalda (Mc, nie T.) i ruszyliśmy w kierunku Częstochowy. Podróż zaczęła się obiecująco, bo minąwszy znak GLIWICE wjeżdżamy na budowaną mozolnie przed, w trakcie i po EURO autostradę A1 Północ ? Południe. Tak jesteśmy malkontentami i wytkniemy, że autostrady jest tylko 40 kilometrów, a do Częstochowy ponad 100 i na domiar złego po jakichś dwudziestu nasz wehikuł zaczął się buntować nie przyzwyczajony do tak płaskich dróg i zawrotnych prędkości. Nie tylko nasz pojazd miał problemy ? minęliśmy po drodze pielgrzymów z Rybnika, którzy przystanęli na poboczu z defektem. Nie zdecydowaliśmy się pośpieszyć z pomocą, gdyż żaden z nas nie jest obeznany z mechaniką samochodową, a ich nasza niedoszła pomoc wprawiłaby pewnie w konsternacje i pojawił by się problem po ich stronie jak nam za nią podziękować. Zresztą było ich pięciu, widzieliśmy, że dzwonili po pomoc (skuteczną jak się okazało) bo widzieliśmy ich później w Częstochowie. Do miasta medalików docieramy po niecałej półtora godzinie, próbując dotrzeć na główny parking przed świątynia, gdzie mieliśmy się spotkać z zaprzyjaźnionymi kibicami-pielgrzymami. Częstochowianie są jednak tak dumni ze swojego miasta, że turystom kierującym się znakami drogowymi serwują darmową wycieczkę po praktycznie całym centrum. Zwiedzanie OK, ale nie jak się komuś spieszy. I nie jest to tak, że jadąc tylko z jednej strony wjeżdża się w taką pułapkę ? zwiedzania. Rok temu wjeżdżaliśmy do Świętego Miasta z innej strony i też kluczyliśmy tymi samymi trasami (wtedy mieliśmy GPS). Na główny parking nie dotarliśmy, ale jak to mówią: jak się nie wie gdzie jechać to się dobrze pojedzie i tak o to zaparkowaliśmy pod samą Jasną Góra (notabene w tym samym miejscu co przed rokiem). Zawiązaliśmy szaliki na szyjach i ruszyliśmy błoniami wzdłuż murów klasztoru. Jasna Góra przywitała nas mocnym i chłodnym wiatrem, który da się jeszcze we znaki organizatorom i pielgrzymom, ale o tym później. Na wzgórzu klasztornym kibiców różnych klubów więcej niż przed rokiem ? ciężko ocenić ilu tak naprawdę było. Z dobrej strony liczebnie pokazała się Legia, Lechia, Wisła, Śląsk, gospodarze Raków, spora grupa Górnika Zabrze, Górnika Wałbrzych, Miedzi Legnica, Unii Leszno, Ruchu, Widzewa, młoda ekipka Szczakowianki, Stalówka, MKS Kluczbork i wiele wiele innych. Przywitaliśmy się ze znajomymi kibicami z innych ekip i ruszyliśmy na mszę świętą przed cudownym obrazem. Pielgrzymka była wspólnym pomysłem legendarnego, nieżyjącego już kibica gdańskiej Lechii Tomasza Duffka oraz księdza Jarosława Wąsowicza, który podczas dzisiejszej homilii mówił między innymi:

?Tegorocznym pielgrzymkom towarzyszy hasło Jana Pawła II ?Tu zawsze byliśmy wolni?. Żyjemy w czasach, kiedy wolność jest ograniczana, zwłaszcza tym ludziom, którzy pielęgnują patriotyzm i katolicyzm. Wśród nich są kibice, którzy płacą kary i są skazywani na więzienie nie za chuligaństwo, bo dzisiaj dzięki staraniom kibiców jest ono marginalne, ale za niezależne myślenie i za demonstrowanie swoich patriotycznych poglądów?

Całość na pewno będzie dostępna w internecie więc jeżeli kogoś zainteresuję ? polecam !
Po mszy odbył się wykład prof. Wojciecha Polaka połączony, z promocją jego najnowszej książki ?Patriotyzm dnia dzisiejszego?. Po nim miał się odbyć przedpremierowy pokaz filmu Mariusza Pilisa pod tytułem ?Kibol?. Jednak ze względu na problemy techniczne, bo chęci autorowi nie można odmówić ? składał film do 5 rano, się nie odbył. Chociaż pierwsze paręnaście minut, które udało nam się obejrzeć trzykrotnie zapowiada naprawdę ciekawą produkcję. Jak żartowała większość zgromadzonych, nie ma czego żałować, gdyż pewnie za jakieś trzy miesiące będzie można gotowy film nabyć z Gazetą Polską, bo na to, że wyemitują go w telewizji nikt się nie łudzi. Można było kupić z dedykacją książki profesora Polaka, księdza Isakowicza-Zaleskiego, który był jednym z prowadzących mszę, a jest proboszczem parafii Ormiańskokatolickiej w Gliwicach (Armenia, Gliwice czy Wam też się coś małego, wrednego z tym kojarzy ??), chłopaki ze Stowarzyszenia Unii Leszno rozdawali za darmo płyty z koncertu internowanych Solidarności ?Głogów 1982? (ZA DARMO !!!! Tłumaczę młodszym ? nie trzeba było za to płacić). Tylko się cieszyć i dziękować Bogu, że w tym kraju są jeszcze tacy, którzy potrafią wyłożyć swoje pieniądze i zrobić coś dla idei – ogromny szacunek chłopaki pisząc tą relację płyta leci w tle? Po strawie dla ducha i umysłu nadszedł czas na to co misie? nie ta bajka? co kibole lubią najbardziej, a więc odpalanie zakazanych ?świeczek? (przypominam hasło tegorocznej pielgrzymki: ?Tu zawsze byliśmy wolni?). Część pielgrzymki (głównie Legia) zeszła na  błonia, reszta została na murach klasztoru, które to mury i płoty przyozdobiły flagi. Odpalenie świeczek (miało być ich 150 ? na rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, ale było znacznie więcej), miało zostać poprzedzone rozwinięciem na murach sporego transparentu, który na wspomnianym wcześniej wietrze płatał figle i nie chciał normalnie zawisnąć. Zabawy z transparentem trwały dobre dwadzieścia minut, bo gdy udało się spacyfikować początek do góry wędrował jego koniec, gdy koniec nagle wybrzuszał się środek itd. Ale skoro nie złamali nas komuniści, tuskiści, pzpniści, milicjaniści to i transparent nie da nam rady. Nie chciał wisieć po dobroci to z przywiązanymi plecakami zawisnąć musiał, co udokumentowane zostało na zdjęciach. Jak już zawisł (szkoda, że tylko transparent bo propozycję pojawiały się różne, no ale zima chociaż słaba w tym roku to liści na drzewach i tak nie ma za dużo) to po odliczaniu od 10 Jasna Góra rozbłysła światłem rac, wszyscy zebrani odśpiewali hymn, po hymnie nie mogło braknąć antykomunistycznych i kibicowskich przyśpiewek z pozdrowieniami dla jaśnie nam panującego premiera łącznie. Całość musiała się podobać i robić wrażenie, bo oprócz zgromadzonych i zaprzyjaźnionych mediów, zdjęcia robili także przedstawiciele niezidentyfikowanej bliżej redakcji zaczynającej się na litery PO?. w srebrno niebieskim samochodzie transmisyjnym, w sumie wszyscy byli ubrani na czarno lub niebiesko. Bardziej obeznani w świecie mass-mediów czytelnicy na pewno od razu będą wiedzieć o kogo chodzi. Ja przepraszam, nie oglądam telewizji i nie znam się, do tego nie dowidzę na odległość, ale dla ułatwienia dodam, że bardzo dużo ich było też na ostatnim Marszu Niepodległości.

Po tym stwierdziliśmy, że dla nas wrażeń jak na jeden dzień wystarczy (mogliśmy jeszcze zaliczyć catering przygotowany przez kibiców Rakowa i koncert patriotyczny min. Zjednoczony Ursynów) i po pożegnaniu się ze znajomymi udaliśmy się do wehikułu? Częstochowę pożegnaliśmy, a jakże, także u Donalda (skusili nas zniżkami, które dostaliśmy za zakup kawy) i ruszyliśmy w drogę do Gliwic.

Reasumując: na miejscu spotkaliśmy jeszcze 2 osoby od nas, a więc progres w stosunku do roku poprzedniego znaczny ? w procentach ponad 66,6% (hmmm szatańska liczba), ale to nie są sondaże poparcia i to nas nie zadowala. Za rok odbędzie się szósta pielgrzymka. Wiemy, że nie było to nagłośnione z naszej strony, ale szanujmy się ? mamy XXI wiek internetu i informacji i KCWTW (Kto chce wiedzieć ten wie czy jakoś tak). Wiemy, że wygodniej, jest oglądać relację live, z powtórkami, w kapciach i z piwem w ręku w TV TRWAM, ale jak to mówią ?WYJAZD RZECZ ŚWIĘTA? !!

 

PS. Tam zakazy nie obowiązują.

 

Podziękowania i szacunek dla kibiców Rakowa za organizację.
Pozdrowienia dla Lechii, Gryfa, Wisły za spotkanie i fajnie wspólnie spędzony czas oraz dla innych uczestników pielgrzymki. Do zobaczenia na kibicowskim szlaku.

 

WituSH.

Powiązane:

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedInShare on VKPrint this page

Komentarze

Poprzedni
PIAST
PIAST
1
DOM
Cracovia
Cracovia
O
Następny
Pogoń
Pogoń
?
WYJAZD
PIAST
PIAST
?
Listopad
1. ziombar 13
2. MIKE84 12
3. Borys 11
4. Niebrzyd96 11
5. Bombel_89 10
Październik
1. Mucha 35
2. piastunkaodlat 28
3. Borys 25