Poprzedni mecz


2:1

21.12.2019 o 17:30

Następny mecz


-:-

17.01.2019 o 14:00


Wiedzieliśmy, że jak dzisiaj wygramy, zrobimy duży krok do celu – Piotr Parzyszek po meczu z Lechem.

Po fantastycznym widowisku w Gliwicach, zapraszamy na rozmowę z jednym z bohaterów piastowskiego spektaklu, Piotrem Parzyszkiem.

Dziennikarz: Piotrze, czy to był twój najlepszy mecz w barwach Piasta? Gol, asysta i półasysta.
Parzyszek: No tak, chyba poza meczem z Wisłą Płock to jest mój najlepszy występ. Oczywiście dla napastnika zawsze jest ważne mieć bramkę, lub asystę. Ja je miałem. Mogłem strzelić jeszcze tego drugiego gola. Nie wiem, dlaczego nie weszła, ale odpuściłem, jednak najważniejsze, że wygraliśmy.

D: Zacznijmy od pierwszego gola, ty lubisz takie podania. Znów dostałeś doskonałą piłkę na głowę.
P: No tak, dużo rozmawiam też z Papenem i dla napastnika jest oczywiście łatwiej, jak prawonożny zawodnik gra na prawej stronie. Dzisiaj akurat po tamtej stronie mieliśmy Pietra i Koncziego. Przed tą moją bramką, jeszcze Pietro wrzucił do Jorge, tak samo jak potem do mnie, ale niestety skończyło się tylko na słupku. Potem dostałem idealną wrzutkę, wyczekałem i prowadziliśmy.

D: W drugiej połowie zdominowaliście Lecha, a to Lech miał z wami wygrać.
P: No tak mieli wygrać, ale w pierwszej połowie też mieliśmy dużo okazji, jednak za często traciliśmy w kluczowych momentach. Gdybyśmy w środku tyle nie tracili, ja czy Jorge, wychodzilibyśmy trzech na dwóch i mogłoby być zupełnie inaczej. W drugiej połowie już dokładność była i mogło być nawet pięć, sześć zero.

D: Można powiedzieć, że graliście trochę przeciwko trenerowi Nawałce. Była to jakaś dodatkowa motywacja?
P: Nie no, to jest klub Lech, nie gra się przeciw trenerowi, choć oczywiście jest on częścią tego klubu. Myślę też, że nie jest łatwo przejść z reprezentacji do klubu, klubu który też potrzebuje czasu, bo to jest dobra drużyna, mają swoje umiejętności, ale dzisiaj pokazaliśmy, że jesteśmy w dużo lepszej dyspozycji.

D: Teraz trzeba iść za ciosem. Kolejne zwycięstwo, jesteście w czołówce
P: No tak, zwycięstwo było dzisiaj najważniejsze. Wygrała Pogoń, wygrała Korona tydzień temu, czyli wiedzieliśmy, że jak dzisiaj wygramy, zrobimy duży krok do celu, ale przed nami jeszcze długa droga.

Foto: Irek Dorożański (piast-gliwice.eu)

Kategoria: sport | Autor: | Data: 16 lutego 2019
avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Legia Warszawa 20 38
2 Cracovia 20 36
3 Pogoń Szczecin 20 35
4 Śląsk Wrocław 20 34
5 Lech Poznań 20 31
6 Piast Gliwice 20 31
7 Lechia Gdańsk 20 30
8 Wisła Płock 20 30
14 Korona Kielce 20 21
15 Wisła Kraków 20 17
16 ŁKS Łódź 20 14

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.