Poprzedni mecz


1:0

22.02.2020 o 20:00

Następny mecz


-:-

28.02.2020 o 18:00


zVARiowany mecz przy Okrzei. Piast- Śląsk: relacja

W piątkowy wieczór, w ramach 24. kolejki Lotto Ekstraklasy Piast podejmował na własnym boisku Śląsk Wrocław.

Spotkanie poprzedziła minuta zadumy ku pamięci zmarłego w poniedziałek byłego wiceprezydenta Gliwic i wielkiego fana Piasta- Piotra Wieczorka.

Piast rozpoczął mecz z wysokiego „c”. Już w 4′ Niebiesko- czerwonych na prowadzenie wyprowadził Piotr Parzyszek, który wykorzystał doskonałe dogranie Joela Valencii. Prawidłowość trafienia potwierdził VAR po interwencji głównego arbitra.

Po zdobyciu gola podopieczni Waldemara Fornalika nie zwolnili tempa i dążyli do podwyższenia rezultatu.

Wrocławianie po raz pierwszy zaatakowali dopiero w 13′, ale Jakub Czerwiński przytomnie wybił piłkę z własnego pola karnego.

W 23′ sędzia Krzysztof Jakubik podyktował rzut karny dla Niebiesko- czerwonych, ale po interwencji VAR-u cofnął swoją decyzję.

Kilkanaście minut później Joel Valencia popisał się groźnym strzałem zza pola karego, ale piłka nieznacznie minęła słupek bramki Jakuba Słowika.

Na prawym skrzydle szalał doskonale dysponowany tego dnia Martin Konczkowski. Jego dogrania co rusz niepokoiły defensorów Śląska.

Tuż przed przerwą znów dał o sobie znać duet Valencia- Parzyszek, ale napastnik gospodarzy minimalnie chybił po uderzeniu głową.

Do przerwy było więc 1:0.

Na drugą połowę Piast wyszedł równie zmotywowany i już od pierwszych sekund kreował sytuacje pod bramką gości.

W 55′ Parzyszek odwdzięczył się Valencii za asystę z pierwszej części meczu i pięknym podaniem wypracował Ekwadorczykowi sytuację sam na sam z bramkarzem. Valencia nie spudłował i Niebiesko- czerwoni prowadzili już 2:0.

Piast skupił się głównie na kontroli- doskonałego- wyniku, coraz rzadziej atakując. Jednak w 73′ Piotr Parzyszek przyjął piłkę klatką piersiową i uderzył na bramkę strzeżoną przez Słowika. Bramkarz „Wojskowych” był jednak na posterunku.

Chwilę później Parzyszka zmienił Tomasz Jodłowiec.

Najlepszą okazję w II połowie Śląsk miał po faulu Sedlara, ale piłka po strzale Farshada Ahmadzadeha z rzutu wolnego trafiła w mur.

W końcówce goście starali się o choćby gola kontaktowego, ale mimo kilku naprawdę groźnych sytuacji (m.in. Gąski czy Radeckiego) nie potrafili pokonać Frantiska Placha.

W 85′ za solenizanta Marcina Pietrowskiego wszedł Mateusz Mak. Gdy kapitan Piastunek opuszczał boisko cały stadion zaśpiewał mu gromkie „Sto lat”.

Kolejna zmiana w szeregach Piasta miała miejsce w 89′. Za genialnego tego dnia Valencię wszedł Michal Papadopoulos.

Więcej goli nie oglądaliśmy. Zespół Waldemara Fornalika odniósł kolejne bardzo pewne domowe zwycięstwo i- przynajmniej do soboty- wskoczył na 3. miejsce w ligowej tabeli.

Piast- Śląsk 2:0

Kategoria: sport | Autor: | Data: 1 marca 2019
avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ekstraklasa

# Nazwa M. Pkt.
1 Legia Warszawa 23 45
2 Cracovia 23 42
3 Pogoń Szczecin 23 40
4 Śląsk Wrocław 23 39
5 Piast Gliwice 23 37
6 Lech Poznań 22 34
7 Lechia Gdańsk 22 34
8 Wisła Płock 22 31
14 Wisła Kraków 22 23
15 Korona Kielce 22 23
16 ŁKS Łódź 23 16

Szukaj

Polecamy

Archiwum

www.PiastGliwice.eu - Nieoficjalny serwis kibiców Piasta Gliwice. 2007-2018: Wszystkie prawa zastrzeżone
Projekt graficzny i wdrożenie: gleniu / Polityka prywatności.